Kategoria: rozwiązania eco freaka
ziemniaki Hasselback – skąd pochodzi nazwa Ziemniaki Hasselback z gzikiem i śledziem (opcjonalnie). Postne dania nie muszą być nudne. Wystarczy…
Ogórki nadal na finiszu. Tym razem fusion – grecki sos spotyka arabską shoarmę. Połączenie dla wielbicieli ostrych wrażeń.
Kończymy sezon ogórkowy. Sukcesy triumfalnie odmierzają kolejne słoiki stawiane na półkach spiżarń.
Moim zdaniem. Zupa z białych szparagów może do nich zrazić skutecznie ze względu na zapach zbliżony do przypalonego mleka. Niestety dane mi było też skosztować „zupy” na bazie z rozprowadzonego w bulionie… topionego serka typu ementaler. Kucharzy przyrządzających takie potrawy powinno się postawić przed plutonem egzekucyjnym bez prawa łaski.
truskawki na czele „brudnej dwunastki” Sezon na truskawki właśnie się zaczął, wraz z nim niezmiennie pojawia się problem pestycydów (najczęściej fungicydów i insektycydów)….
„Kto oblizuje nóż, ten nie przemówi już” aforyzmy Małgorzaty Musierowicz są w sam raz na upały. Ten pochodzi z części Jeżycjady nosząceji tytuł „Kwiat kalafiora”. Swoje trzy grosze(przepisy) dorzucamy do lektury.
W poprzednim wpisie było kilka słów o dodawaniu witaminy C do ciemniejących, utleniających się szybko warzyw. Dodatek taki sprawdza się też przy zapobieganiu ciemnieniu wytłoczy z jabłek. Możemy ich wtedy użyć do zrobienia granoli czy ciasta nawet następnego dnia po robieniu soku!
Zdaniem dr Huldy Clark witaminę C należy dodawać do wszystkiego. Ma być to sposób na uniknięcie pleśni, które chętnie zasiedlają orzechy czy makarony. Wystarczy słoik z witaminą C postawić obok pojemnika z solą, wtedy trudno zapomnieć o jej dodawaniu.
Jak mróweczki upychamy do słojów coraz to nowe wiktuały. Jedne słodkie inne wytrawne, wszystkie kolorowe, pene witamin i aromatów.
Tym razem z wytłoczyn pozostałych po wyciśnięciu soku ze szpinaku powstały kopytka. Podane ze smażonymi na oliwie listkami szałwii. Po prostu kolejny przepis z serii rozwiązań eco freaka w odpowiedzi na wyzwanie Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste, które niezmiennie inspiruje.
Od opowieści o dramacie kucharki, przez niedbalstwo przetwórców, do rozterek pani domu i wreszcie checklisty eco freaka. Wszystko w jednym wokru, właściwie w sieci.
uwaga – dzisiejsze wyzwanie na niemarnowanie
a u nas przepis na zawołanie
Dzień mleka roślinnego w Fundacji Viva i veganhorreum. Test mleka konopnego.
Cała nawierzchnia ulicy podczas takich deszczów jak przedwczorajszy płynie w dół. Główny nurt zasilany jest strumyczkami spływającymi z kolejnych posesji. Struga wymywa koleiny, niweluje podjazdy, wypłukuje to co MZDiT nazywa szumnie asfaltem.
W ubiegłym roku w witrynie umieściłyśmy kilka przepisów na ogórki. Co prawda u dołu strony jest wyszukiwarka i można podejrzeć co zostało zamieszczone, ale wyliczę dla porządku receptury: ogórki kiszone, curry, smocze języczki, sałatka szwedzka.
Szparagi należą do czystej piętnastki to znaczy, że nie musimy specjalnie wybierać ekologicznych warzyw, by nie narazić zdrowia na szwank. Zielone badylki nie kumulują w sobie zanieczyszczeń.
Obieranie ananasa było zawsze dla mnie czynnością frustrującą. Tyle zmarnowanego dobra – skórki, excusez le mot głąb, fantazyjny pióropusz. Wytłumaczeniem dla eco freaka pozostaje stwierdzenie, że kompost tez jeść coś musi.
Bułki na parze, pampuchy, knedliki. Mnóstwo nazw, idea ta sama. Do klusek sosy od owocowych po pieczeniowe. U naszych południowych sosy serdecznie mnie zniechęcające, słodkawe, jakby z wywarem z dużej ilości marchwi. Ale za to houskove knedliki to zdecydowanie mi posmakowały.
Kokosanki można traktować jako ciasteczka less waste, dlatego dzisiejszy wpis to zbiór rozwiązań eco freaka.
Mamy szanse na wiórki kokosowe w świetnej cenie, warto zatem załączyć kilka przepisów. Zwłaszcza, że jeden z moich ulubionych sklepów w sieci czyli garneczki.pl umożliwia zakupy z darowizną dla stowarzyszenia. Wystarczy skorzystać z linku w witrynie horreum.