Szarlotka w 15 krokach. Ciasto zwykle mam w zamrażalniku i rozmrażam w przeddzień, kiedy planuję pieczenie. Sezon na szarlotkę z tartych jabłek właśnie się kończy. Wielbicielom pozostaje korzystanie z jabłek prażonych i oczekiwanie na nowe zbiory.
szarlotka – ciasto
- 1 jajko
- 1 żółtko
- 70 g cukru Bioveri
- sok z całej cytryny (50 ml gotowego soku Ekowital)
- 100 g miękkiego masła podzielonego na kostki
- 300 g mąki orkiszowej
- 2/3 łyżeczki miksu z kamienia winnego z sodą
Jak na crostatę, dodajemy w poniższej kolejności do misy robota:
grupa zakupowa umożliwia uczestnikom realizację zamówień wszystkich organicznych produktów od wielu dostawców w jednym miejscu
szarlotka właściwa – do ciasta
- 2 kg jabłek Antonówka, Reneta, Boiken
- 2 łyżki kaszy manny
- 2 łyżki zmielonego cynamonu
szarlotka w 15 krokach
- Piekarnik trzeba nagrzać do 180 stopni (góra/dół).
- Dno i boki formy wykładam papierem do pieczenia.
- 1/3 ciasta wędruje do zamrażalnika,
- 2/3 ciasta rozwałkowuję
- i układam na dnie formy.
- Następnie nakłuwam widelcem.
- Do czasu, gdy piekarnik się nagrzeje, ciasto schładza się w lodówce.
- Spód piecze się 15 minut.
- W tym czasie obieram i szatkuję jabłka na mandolinie.
- Po wyjęciu spodu z piekarnika obniżam temperaturę do 170 stopni.
- Ciasto wysypuję odrobiną kaszy manny.
- Układam na upieczonym spodzie warstwy jabłek,
- przesypuję je cynamonem,
- na wierzch całej konstrukcji ścieram na grubych oczkach tarki ciasto wyjęte z zamrażalnika.
- Szarlotka piecze się 70 minut, na ostatnie 10 minut włączam termoobieg.
Można jeść jeszcze ciepłą, następnego dnia podgrzewać na patelni z powłoką nieprzywierającą. Podawać z lodami lub oprószoną cukrem pudrem.

Warzywa i owoce należące do „brudnej dwunastki” – kupuj tylko bio/ekologiczne/certyfikowane!